Mimo tego, że nowoczesne technologie otaczają nas ze wszystkich stron, to niektóre sprzety pozostają na bardzo archaicznym poziomie. Przykładem pierwszym z brzegu jest pieczątka firmowa, która jeszcze często jest widoczna w starej formie. Chodzi mi o to, że działa przy pomocy tuszu, który co jakiś czas trzeba nakładać na specjalną gąbkę. Jest to metoda stara, jak świat i ma wielu zwolenników.
Warto powiedzieć o tym, że pieczątka firmowa, to nie tylko tusz na gąbce i literki. Mamy również bardziej zaawansowane technologie laserowe, które również wykorzystuje się w pieczątkach. Jednak tego typu urządzenia po pewnym czasie przestają dobrze funkcjonować. Wiem to z własnego doświadczenia. Kiedyś miałem w firmie zwykłą pieczątkę na tusz. Po jakimś czasie stwierdziłem, że taka pieczątka firmowa jest obciachem i postanowiłem ją zamienić na laserową. Na początku elegancko działała, lecz po jakimś czasie się okazało, że coraz bledszy jest tekst z pieczątki. Postanowiłem wrócić do starej i zauważyłem, że dużo firm korzysta właśnie z takich, prostych urządzeń. Okazuje się, że tania pieczątka firmowa, która jest napełniana tuszem sprawdza się najlepiej. Po prostu najlepsze rozwiązania, to rozwiązania najprostsze.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.